Polska nie będzie przyjmować migrantów z innych państw, ani ponosić kosztów z tym związanych - podkreśliło ministerstwo spraw wewnętrznych i administracji w informacji o pakcie migracyjnym UE. W piątek w całej Unii zaczął obowiązywać pakt o migracji i azylu.
„Wejście w życie unijnego paktu migracyjnego ma za zadanie pomóc odzyskać kontrole nad migracjami w Unii Europejskiej. Nie zmienia się sprzeciw wobec mechanizmów, które mogłyby choć w najmniejszym stopniu zmniejszać bezpieczeństwo Polek i Polaków. Jednocześnie przez ostatnie dwa lata udało się dostosować wiele zapisów Paktu do polskiej specyfiki, w tym wyłączenia Polski z relokacji migrantów czy ponoszenia z tego tytułu opłat” - podało MSWiA w komunikacie.
Resort podkreślił, że zostało to osiągnięte dzięki negocjacjom ministra SWiA Marcina Kierwińskiego, ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka, wiceministra SWiA Macieja Duszczyka oraz innych przedstawicieli tego resortu oraz Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Stałego Przedstawicielstwa RP przy Unii Europejskiej.
Cytowany w komunikacie wiceminister Duszczyk podkreślił, że Polska nie wdroży postanowień Paktu, które mogłyby obniżyć bezpieczeństwo kraju lub zadziałać jak magnes przyciągający migrantów o nieuregulowanym statusie.
„Dotyczy to w szczególności procedur granicznych, których zastosowanie przy granicy z Białorusią i Rosją mogłoby zostać wykorzystane przez tamtejsze reżimy do kolejnych prób destabilizacji systemów socjalnych i azylowych państw członkowskich UE. Polska granica to również granica całej UE” - przekazał.
Duszczyk dodał, że pomimo tego, iż Polska jest zwolniona z mechanizmu relokacji, założenia nawet dobrowolnej relokacji migrantów są nierealistyczne i niewykonalne w praktyce, a do tego będą prowadzić do konfliktów w ramach Unii Europejskiej.
„Dlatego nadal będziemy postulować o jak najszybsze zrezygnowanie z tego mechanizmu w europejskiej polityce migracyjnej” - zapowiedział.
Resort wyjaśnił w informacji, że do krajowego porządku prawnego zostaną wprowadzone wyłącznie te elementy unijnych przepisów, które realnie podnoszą poziom bezpieczeństwa migracyjnego.
„To przede wszystkim nowe przepisy dotyczące polityki powrotów, zakaz instrumentalizacji migracji oraz instrumenty zaostrzające procedury w sytuacjach nagłego zagrożenia lub masowego napływu migrantów. Polska nie zamierza zatem odchodzić od rozwiązań zawieszających prawo do azylu sprawdzające się w praktyce, a wojewódzkie sądy administracyjne uznają je za zgodne z polską Konstytucją oraz konwencjami międzynarodowymi” - podkreśliło MSWiA.
Resort przypomniał, że Polska aktywnie i skutecznie zabiegała o uwzględnienie przez instytucje unijne problemu instrumentalizacji i weaponizacji migracji, a także o wypracowanie nowej, bardziej efektywnej polityki powrotowej dla osób przebywających w Europie nielegalnie.
„Polska w pełni popiera nowe, szybsze procedury opuszczania terenu UE przez cudzoziemców, których pobyt uznano za niepożądany. Obecnie jesteśmy jednym z liderów Unii Europejskiej pod względem skuteczności realizowanych deportacji oraz powrotów dobrowolnych – od 2022 r. liczba skutecznych deportacji wzrosła o 200 proc.” - podkreślił.
Wskazał też w komunikacie, że Polska skutecznie uszczelniła granicę z Białorusią, co radykalnie zmniejszyło skalę nielegalnej migracji przez terytorium kraju, a prowadzone tymczasowo kontrole na granicach z Litwą i Niemcami skutecznie ograniczają tzw. wschodni szlak migracyjny. Celem jest ostateczne zamknięcie tego szlaku we współpracy z partnerami z krajów bałtyckich.
Polska opowiada się też za głęboką reformą unijnego podejścia do migracji i apeluje o jak najszybsze podjęcie prac nad wdrożeniem założeń „Deklaracji Kiszyniowskiej” - pokreśliło MSWiA.
„Dokument ten stawia w centrum uwagi bezpieczeństwo wewnętrzne oraz interesy państw członkowskich. Priorytetem polskiej polityki pozostaje utrzymywanie korzyści płynących ze Strefy Schengen poprzez wprowadzenie restrykcyjnej polityki na zewnętrznych granicach Unii Europejskiej” - wyjaśnił resort w piątkowym komunikacie.
Zadeklarował też „pełną gotowość do dyskusji nad nowymi instrumentami zarządzania migracją, jednoznacznie wskazując, że w przyszłym budżecie Unii Europejskiej muszą zostać zabezpieczone odpowiednie środki finansowe na ten cel”. (PAP)
ago/ mark/


PAP
12.06.2026 / 11:00