Premier Donald Tusk w czwartek ogłosił pierwsze od lat spotkanie przywódców Grupy Wyszehradzkiej przed unijnym szczytem w Brukseli. Szef polskiego rządu poinformował, że bardzo chce odblokować ten format, ponieważ Polska, Czechy, Słowacja i Węgry mają parę wspólnych rzeczy do załatwienia w Europie.
- Zaczynamy pierwszą od lat Grupę Wyszehradzką tutaj w Brukseli — powiedział dziennikarzom premier, który w czwartek i piątek bierze udział w unijnym szczycie. Będzie to pierwsze posiedzenie Rady Europejskiej w Brukseli, w którym weźmie udział nowy premier Węgier Peter Magyar.
- Dla Petera Magyara, ale dla mnie też to jest taki moment wyjątkowy, bo bardzo chcę odblokować tę grupę, ponieważ mamy parę rzeczy wspólnych do załatwienia w Europie — podkreślił Tusk.
Spotkania przed unijnymi szczytami premierów z państw V4 zostały zamrożone w 2022 r. ze względu na podejście poprzedniego węgierskiego rządu Viktora Orbana wobec rosyjskiej agresji na Ukrainę. Rozmowy mają charakter nieoficjalny, służą skoordynowaniu stanowisk państw regionu.
Magyar zadeklarował gotowość wzmocnienia V4 podczas wizyty w maju w Warszawie. Była to jego pierwsza zagraniczna podróż jako premiera. (PAP)
mce/ ap/ mhr/


PAP
18.06.2026 / 17:20