Wybierz kontynent

Żurek: postępowanie ws. Szpitala Południowego będzie pod moim nadzorem

Szef MS, prokurator generalny Waldemar Żurek powiedział w czwartek, że postępowanie toczące się w sprawie Szpitala Południowego „będzie na pewno pod jego nadzorem”. Zaznaczył, że sprawa jest ważna społecznie i „nie może być tutaj żadnych nacisków politycznych”.

Fot. Paweł Supernak

Według doniesień portalu Zero.pl lekarz Dawid Kacprzyk — który był koordynatorem SOR-u w Szpitalu Południowym, a także radnym KO warszawskiej dzielnicy Ursus — miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł, a na prowadzonym przez niego oddziale politycy Koalicji Obywatelskiej mieli być przyjmowani bez kolejki. W poniedziałek Kacprzyk zrezygnował z członkostwa w KO, a w czwartek z mandatu radnego dzielnicy Ursus; lekarz zwrócił też szpitalowi część wypłaconych mu pieniędzy. Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski poinformował z kolei w czwartek, że odwołany został cały zarząd Szpitala Południowego.

Sprawę lekarza bada też prokuratura.

O kwestię postępowania pytany był w czwartek w Polsat News minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek. Między innymi został zapytany, kiedy można spodziewać się „jakichś rezultatów działań prokuratora”. Żurek podkreślił, że prokuratura nie podejmuje decyzji szybkich, o charakterze politycznym, tylko musi zebrać materiał dowodowy. Zapewnił jednak, że postępowania będzie pod jego nadzorem.

- To postępowanie będzie normalnie prowadzone, więc tutaj nie toczy się to tak szybko jak decyzje, które widzieliśmy pierwszego dnia, czyli zwolnienie lekarza, dzisiaj zwolnienie zarządu. Takie decyzje można podejmować z dnia na dzień, ale postępowanie już się toczy i proszę mi wierzyć, będzie na pewno pod moim nadzorem, tak, żebyśmy mogli powiedzieć, że wiemy wszystko o tej sprawie, wiemy komu stawiać zarzuty i jakie to mają być zarzuty – podkreślił prokurator generalny.

Wskazał, że sprawa jest ważna społecznie, jednak należy pamiętać, że „nie może być tutaj żadnych nacisków politycznych”.

- Musimy pamiętać o tym, że jeżeli prokurator sporządzi akt oskarżenia, to on musi obronić się przed sądem. To znaczy należy później przekonać sąd, że łamano prawo, jak zakwalifikujemy to z punktu widzenia prawnokarnego, i to musi być przygotowane skrupulatnie, tu nie może być żadnych błędów – podkreślił Żurek.

Szef rządu Donald Tusk zapowiedział w czwartek, że osoby, które korzystały ze ścieżki VIP w Warszawskim Szpitalu Południowym, poniosą konsekwencje polityczne. Komentując sprawę Kacprzyka, podkreślił też, że rząd będzie szukał rozwiązań, by ograniczyć korzystanie z publicznej służby zdrowia w sposób uprzywilejowany. (PAP)

nl/ rbk/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj