Unia Europejska nie zamierza odgrywać roli mediatora w ewentualnych rozmowach pokojowych dotyczących zakończenia wojny w Ukrainie, ponieważ stoi po stronie Kijowa - poinformował w piątek przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa po szczycie unijnych przywódców w Brukseli.
Costa podkreślił jednocześnie, że nie ma wiarygodnych sygnałów, że Rosja chce zaangażować się w poważne negocjacje powiedział. Szef Rady Europejskiej odniósł się również do prowadzonych przez swoje biuro kontaktów z Moskwą.
- To, co robię za pośrednictwem mojego biura, to ustanowienie kanału dyplomatycznego, ponieważ nie możemy polegać wyłącznie na innych przy interpretowaniu rosyjskich komunikatów i musimy być w stanie przekazywać Rosji nasze własne komunikaty - powiedział Costa.
Według agencji Reutera inicjatywa Costy dotycząca utrzymywania kontaktów dyplomatycznych z Rosją ujawniła różnice zdań wśród przywódców państw UE dotyczące sposobu prowadzenia relacji z Moskwą.
Premier Donald Tusk poinformował w piątek po szczycie Unii Europejskiej, że Polska nie będzie respektowała żadnych ustaleń w UE dotyczących ewentualnego zawieszenia broni lub przyszłego pokoju między Ukrainą a Rosją, jeśli zostałyby one wypracowane bez udziału Warszawy.
Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)
luo/ kj/


PAP
19.06.2026 / 19:40