Wybierz kontynent

Marsz Równości po raz szósty przeszedł ulicami Bielska-Białej

Około 300 osób przeszło w sobotę ulicami Bielska-Białej w VI Marszu Równości. – Jesteśmy nie tylko Polską Stolicą Kultury, ale także stolicą i światową stolicą tęczy - mówiła jedna z organizatorek wydarzenia Joanna Wolska.

Fot. Art Service

Maks, współorganizator marszu, powiedział, że „osoby queerowe istniały, istnieją i będą istniały i nikt tego nie zmieni”. – Idźmy dumnie nie wstydząc się tego, kim jesteśmy. Chcę dedykować ten marsz każdej osobie queerowej w ciężkiej sytuacji, bez względu na płeć, orientację, kraj pochodzenia, status finansowy czy edukację. Żadna z nas nie jest wolna, dopóki wszystkie nie jesteśmy wolne – dodał.

Magdalena Madzia, działaczka związkowa, powiedziała PAP, że uczestnicy marszu manifestują wspólnotę z „przyjaciółmi, bliskimi, których na co dzień w miejscu pracy, na ulicy, w urzędach dotyka agresja, przemoc, nietolerancja, wyzwiska”. - Krzywe spojrzenia to czasem najlżejsze z rzeczy, z którymi borykają się na co dzień. To dzień, kiedy wszyscy możemy pokazać, że jesteśmy razem z nimi. Chcemy celebrować radość - dodała.

Uczestnicy marszu zgromadzili się na centralnym placu miasta – Bolesława Chrobrego. Potem przeszli głównymi ulicami Bielska-Białej w asyście znacznych sił policji.

Wydarzeniu na pl. Chrobrego towarzyszyła kontr-pikieta. Na transparentach widniały osoby homoseksualne, które dopuściły się zbrodni wobec dzieci. Jakub Pieczewski z Fundacji Życie i Rodzina mówił, że na zachodzie Europy pod presją środowisk homoseksualnych „przepychano” najpierw małżeństwa jednopłciowe, a następnie zaczęto domagać się kolejnych zmian, aż w końcu umożliwiono adopcję dzieci. - Jesteśmy tu, by zamanifestować nasz sprzeciw. Jesteśmy, bo wielu z nas jest rodzicami i czuje odpowiedzialność za przyszłość swoich dzieci. Chcemy zwrócić uwagę na kwestie, które budzą nasze obawy. Jesteśmy przekonani, że w Polsce nie ma zgody na tego rodzaju rozwiązania – dodał.

Marsz w Bielsku-Białej odbył się po raz szósty. W pierwszym, w 2021 roku, uczestniczyło kilkaset osób. W kolejnych frekwencja była podobna. (PAP)

szf/ mro/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj