Wybierz kontynent

Tusk o udziale Swyrydenko, a nie Zełenskiego w konferencji w Gdańsku: gest na rzecz deeskalacji napięcia

Premier Donald Tusk – pytany o to, że w Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku weźmie udział premier Julia Swyrydenko, a nie Wołodymyr Zełenski – zaznaczył, że traktuje to jako „gest na rzecz deeskalacji napięcia”. Dodał, że może to oznaczać „sprawniejsze przeprowadzenie konferencji”.

Fot. Leszek Szymański

Premier Ukrainy Julii Swyrydenko ogłosiła we wtorek, że stanie na czele delegacji, która weźmie w tym tygodniu udział w Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy (URC 2026) w czwartek i piątek w Gdańsku. Wcześniej oczekiwano, że Kijów będzie reprezentowany przez prezydenta tego kraju Wołodymyra Zełenskiego.

Według premiera Tuska – który był o to pytany podczas konferencji prasowej na Węgrzech – doszło do „napięcia” między prezydentem Karolem Nawrockim a Wołodymyrem Zełenskim i „nieadekwatnych reakcji po obu stronach”. W jego ocenie chodzi o „niepotrzebną eskalację emocjonalnego napięcia”.

Premier zapewnił, że jest w stałym kontakcie z Julią Swyrydenko, która stanie na czele delegacji. Podkreślił, że nie jest rozczarowany. - Z mojego punktu widzenia oznacza to być może nawet sprawniejsze przeprowadzenie konferencji, bez niepotrzebnych napięć i traktuję to jako gest na rzecz deeskalacji napięcia – powiedział.

Polska jest tegorocznym gospodarzem Ukraine Recovery Conference (URC 2026) - dorocznego spotkania przywódców państw wspierających Ukrainę, a także ministrów, inwestorów i przedstawicieli firm zainteresowanych inwestowaniem w odbudowę Ukrainy. Konferencja odbędzie się w dniach 25-26 czerwca w Gdańsku. Jej celem jest mobilizacja i skoordynowanie działań służących odbudowie kraju, który od 2022 r. odpiera rosyjską agresję.

W konferencji wezmą udział szefowie rządów, ministrowie oraz liderzy międzynarodowych instytucji finansowych. Obecność potwierdziła m.in. szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Oczekiwano, że Kijów będzie reprezentowany przez prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Jeszcze we wtorek rano źródła dyplomatyczne mówiły PAP, że Zełenski cały czas rozważa, czy przyjechać do Polski. Według komentatorów jego wątpliwości związane były z decyzją prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu mu Orderu Orła Białego.

Taką decyzję polski prezydent podjął w ubiegłym tygodniu. Było to następstwem decyzji Zełenskiego o nadaniu jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy imienia „Bohaterów UPA”, która spotkała się w Polsce z falą krytyki. W odpowiedzi na ruch Nawrockiego Zełenski odesłał w sobotę swój order do Warszawy za pośrednictwem firmy kurierskiej.

We wtorek premier Donald Tusk przed posiedzeniem rządu powiedział, że – mając na uwadze strategiczne bezpieczeństwo i interes Polski – nie przyłoży ręki do podsycania napięcia w relacjach polsko-ukraińskich. Jak podkreślił, w interesie Polski „jest budowanie możliwie dobrych relacji, zbudowanych na wizji przyszłości, a nie na traumie z przeszłości”.

Szef polskiego rządu zaznaczył, że na Konferencję w Gdańsku Polska przygotowała i pomogła przygotować 200 porozumień i umów, w tym wiele „bezpośrednio polsko-ukraińskich”. - Mówimy o setkach miliardów dolarów i to nie są polskie pieniądze, tylko to będą pieniądze do wydania także przez polskie firmy w Ukrainie po zakończeniu wojny – wskazywał szef rządu. Zaznaczył, iż w interesie obu krajów jest to, aby kontynuowana była współpraca, która zacznie się poprzez te umowy i porozumienia, jakie zostaną podpisane w Gdańsku.

Swyrydenko, która ogłosiła we wtorek swój udział w Konferencji, podkreśliła, że zadaniem delegacji ukraińskiej w Gdańsku będzie osiągnięcie konkretnych porozumień, które „przyczynią się do zwiększenia zdolności obronnych i odporności Ukrainy oraz rozszerzą współpracę gospodarczą z partnerami”. Napisała także, że Ukraina oczekuje na podpisanie wielu ważnych umów z partnerami międzynarodowymi, w szczególności dotyczących wzmocnienia sektora energetycznego. „Ukraina jest nastawiona na konstruktywne i wzajemnie korzystne partnerstwo w interesie wspólnego bezpieczeństwa europejskiego, rozwoju gospodarczego i długofalowego dobrobytu” – podkreśliła. (PAP)

zzp/ sdd/ mhr/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj