Środa stała najgorętszym czerwcowym dniem w historii brytyjskich pomiarów - poinformowało biuro meteorologiczne Met Office. Poprzedni rekord utrzymywał się przez pół wieku. W części Zjednoczonego Królestwa obowiązuje czerwony alarm pogodowy.
Termometry pokazały 35,7 stopni Celsujsza w Charlwood w hrabstwie Surrey, na południe od Londynu, nieopodal lotniska Gatwick.
Dotychczasowy rekord -35,6 stopni Celsjusza- padł w latach 1976 i 1957,odpowiednio w Southampton podczas słynnej fali gorąca z 1976 roku oraz na londyńskim Camden Square.
Od rana w wielu miejscach Anglii obowiązuje wydany przez najwyższy czerwony alarm wydany przez Met Office. „Radzimy ludziom podjąć natychmiastowe działania, by chronić swoje bezpieczeństwo” - podaje biuro. Alert objął m.in Londyn, południową i wschodnią Anglię, Walię, East Midlands i West Midlands.
Około 1000 szkół zostało zamkniętych, albo zakończy działalność wcześniej, niż zwykle - donosi BBC.
Przewoźnicy kolejowi radzą pasażerom, by na terenach objętych czerwonym alertem podróżować tylko, jeśli jest to konieczne i ostrzegają, że trzeba się liczyć z opóźnieniami i anulowanymi połączeniami. Dotyczy to m.in. pasażerów: Gatwick Express, Stansted Express Thameslink, londyńskiej Elizabeth Line, Southern, Merseyrail i Great Western Railway.
-Czerwony alarm oznacza, że najbardziej zagrożone są osoby starsze, noworodki, dzieci w wieku poniżej pięciu lat, ci którzy mają problemy z poruszaniem się i nie mogą łatwo odsunąć się z nasłonecznionych miejsc oraz osoby z przewlekłymi schorzeniami, szczególnie dotyczącymi dróg oddechowych i serca - powiedział BBC dr Thomas Pattel Campbell, zastępca szefa Royal College of General Practicioners, zrzeszenia lekarzy rodzinnych.
Alarm obowiązywać ma do godziny 23:59 w czwartek.
Z Londynu Adam Dąbrowski (PAP)
ada/ kj/


PAP
24.06.2026 / 17:40