Po ultimatum Ukrainy Białoruś wyłączyła przekaźniki wykorzystywane do sterowania rosyjskimi dronami – oświadczył w środę ukraiński prezydent Wołodymyr Zełenski. Wcześniej ostrzegał, że jeśli Białoruś nie zdemontuje tych urządzeń, uczyni to Ukraina.
Fot. NEIL HALL
- Według informacji, które przekazali mi naczelny dowódca (Sił Zbrojnych Ukrainy Ołeksandr Syrski), a także wywiad, od 22 czerwca odpowiednie przekaźniki przestały działać na terytorium Białorusi - powiadomił Zełenski.
- Czy zostały zdemontowane, czy nie, ja, mówiąc szczerze, jeszcze nie wiem. Ale pracujemy nad tym i bardzo uważnie to śledzę - i otrzymuję codzienne, odpowiednie raporty. Faktem jest, że te przekaźniki dziś nie działają – oznajmił prezydent Ukrainy. (PAP)
jjk/ rtt/


PAP
24.06.2026 / 18:40