Wybierz kontynent

Rzecznik PiS: sprawa tzw. dwóch wież została medialnie wymyślona

Sprawa tzw. dwóch wież i rzekomych przestępstw wokół niej została medialnie wymyślona, aby zmanipulować społeczeństwo i umożliwić Donaldowi Tuskowi powrót do władzy – ocenił rzecznik PiS Rafał Bochenek odnosząc się do decyzji prokuratury o umorzeniu tego głośnego śledztwa.

Fot. Paweł Supernak

Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła 25 czerwca br. śledztwo w sprawie tzw. dwóch wież wobec stwierdzenia braku znamion czynu zabronionego - poinformował we wtorek rzecznik tej prokuratury, prok. Piotr A. Skiba.

Śledztwo w tak zwanej sprawie dwóch wież dotyczyło niedoszłych planów wybudowania dwóch wieżowców na należącej do powiązanej z PiS spółki Srebrna, działce w Warszawie.

Do informacji prokuratury odniósł się na X rzecznik Prawa i Sprawiedliwości Rafał Bochenek. „Kolejne misternie budowane kłamstwo Tuska i usłużnych mu mediów legło w gruzach! Sprawa tzw. dwóch wież i rzekomych przestępstw wokół niej została medialnie wymyślona po to, aby zmanipulować społeczeństwo i umożliwić Tuskowi powrót do władzy…” – ocenił. „Polacy, otwórzcie oczy! Oszukują Was na każdym kroku!” – podkreślił Bochenek.

Mec. Roman Giertych pełnomocnik pokrzywdzonego w tym śledztwie austriackiego biznesmena zapowiedział złożenie zażalenia na decyzję prokuratury.

We wtorkowym komunikacie prok. Skiba przypomniał, że umorzone śledztwo dotyczyło doprowadzenia austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera, w okresie od maja 2017 r. do lipca 2018 r., do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielkiej wartości, w kwocie „nie mniejszej niż 1.300.000 euro”, przez osoby działające w imieniu spółki Srebrna.

Jak zaznaczył, chodziło o wprowadzenie pokrzywdzonego w błąd co do posiadania uprawnień do podejmowania decyzji w imieniu tej spółki, zamiaru realizacji inwestycji w postaci budynku wysokościowego na nieruchomości usytuowanej w Warszawie przy ul. Srebrnej oraz zamiaru wywiązania się wobec pokrzywdzonego z zapłaty wynagrodzenia za wykonanie zlecenia w imieniu spółki, polegającego na podjęciu się działań związanych z przygotowaniem tej inwestycji.

Śledztwo dotyczyło też sprawy przyjęcia 7 lutego 2018 r. korzyści majątkowej w kwocie 50 tys. zł przez członka Rady Fundacji „Instytut im. Lecha Kaczyńskiego” w zamian za „nadużycie udzielonych mu uprawnień i niedopełnienie ciążących na nim obowiązków” co mogło wyrządzić Fundacji szkodę majątkową.

Chodziło też o „nakłanianie” w lutym 2018 r. Geralda Birgfellnera do udzielenia korzyści majątkowej w kwocie 100 tysięcy zł. członkowi Rady Fundacji „Instytut im. Lecha Kaczyńskiego”, a następnie ułatwienia udzielenia ustalonemu członkowi Rady Nadzorczej Fundacji korzyści majątkowej w kwocie 50 tysięcy złotych i jej przyjęcia w zamian za nadużycie przez Radę udzielonych jej uprawnień lub niedopełnienie ciążących na niej obowiązków.

Prok. Skiba zaznaczył, że do czasu uzyskania tłumaczenia postanowienia na język niemiecki, prokuratura nie będzie podawała szczegółowych podstaw umorzenia. (PAP)

nl/ par/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj