Wybierz kontynent

Politolog o decyzji Polgar: pierwsza porażka rządu Magyara

Komentując decyzję Judit Polgar o odrzuceniu propozycji objęcia urzędu prezydent Węgier, politolog Gabor Torok napisał na Facebooku, że jest to „pierwsza porażka nowego rządu”. Premier Peter Magyar, który w niedzielę zaproponował kandydaturę Polgar, zaznaczył, że „z szacunkiem przyjmuje jej decyzję”.

Fot. Łukasz Gągulski

„Jeśli w języku polityki siły usunięcie Tamasa Sulyoka było sukcesem, to z pewnością jest to pierwsza porażka nowego rządu” – napisał Torok po tym, jak wybitna węgierska szachistka podziękowała za propozycję objęcia urzędu prezydenta i odrzuciła ją.

„Istniał plan, premier się na niego zgodził, frakcja jednomyślnie go poparła, ale wszystko spaliło na panewce. Dobrze byłoby wiedzieć, czy ostatecznie osiągnięto porozumienie po zapoznaniu się z reakcjami (na ogłoszenie jej kandydatury), czy też kandydatka sama tak zdecydowała, chociaż nie zmienia to istoty sprawy” – skomentował ekspert.

Magyar zaznaczył w komentarzu do decyzji Polgar, że „z szacunkiem ją przyjmuje”. „Dziękuję jej, że potraktowała poważnie to zaproszenie! Dziękuję za jej otwartość, szczerość i tę godność, z jaką poradziła sobie z tą sytuacją” - dodał premier na X.

„Przykro mi, jeśli błędy komunikacyjne spowodowane moją radością i bezwarunkowym zaufaniem przyczyniły się do zaistniałej sytuacji i jej decyzji. Za te błędy odpowiedzialność spoczywa wyłącznie na mnie” - zaznaczył Magyar.

Węgierska mistrzyni szachowa, odnosząc się do propozycji premiera, napisała w poniedziałek na Facebooku, że „nie czuje się na siłach, by wziąć na siebie historyczną odpowiedzialność za zjednoczenie podzielonego narodu, dlatego nie może przyjąć tego zaproszenia”.

Były prezydent Tamas Sulyok, wybrany głosami Fideszu, ugrupowania byłego premiera Viktora Orbana, ogłosił w sobotę podpisanie 17. poprawki do konstytucji zakładającej m.in. usunięcie go ze stanowiska. Od poniedziałku obowiązki głowy państwa przejęła tymczasowo przewodnicząca węgierskiego parlamentu Agnes Forsthoffer. Deputowani muszą wybrać nowego prezydenta w ciągu 30 dni. Posłowie Tiszy mają w parlamencie większość konstytucyjną 141 ze 199 głosów.

Z Budapesztu Jakub Bawołek (PAP)

jbw/ piu/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj