Kandydatem PiS na premiera jest Przemysław Czarnek - zaznaczył w środę rzecznik PiS Rafał Bochenek. Nawiązując do doniesień medialnych - według których kandydatem miałby zostać obecny szef KPRP Zbigniew Bogucki - Bochenek oświadczył, że „taki scenariusz nie jest rozważany”.
O tym, że - jeśli PiS wygra wybory w 2027 r. - kandydatem na premiera zostanie Zbigniew Bogucki - donosił w środę dziennikarz Kanału Zero Robert Mazurek. Według niego taką decyzję prezes PiS Jarosław Kaczyński podjął osobiście po rozmowie z Boguckim, „który się zgodził, a wszystkiemu pobłogosławił” prezydent Karol Nawrocki. - To informacja nieoficjalna, ale pewna - stwierdził dziennikarz w opublikowanym nagraniu.
Do sprawy odniósł się na X rzecznik PiS Rafał Bochenek. Zwracając się do Mazurka, napisał, że zachęca dziennikarza do tego, „aby w swojej działalności opierać się na faktach, a nie na opowieściach fantasy i podszeptach najwyraźniej złych ludzi”.
Bochenek podkreślił, że kandydatem PiS na premiera jest wiceprezes tej partii Przemysław Czarnek. „Jeśli tylko zwyciężymy w zbliżających się wyborach zostanie Premierem RP” - dodał. „Scenariusz przez Pana spinowany nie jest w ogóle rozważany” - dodał, zwracając się do Mazurka.
Na początku marca br. podczas konwencji PiS w Krakowie lider tej partii Jarosław Kaczyński ogłosił, że były minister edukacji Przemysław Czarnek będzie kandydatem ugrupowania na premiera w najbliższych wyborach parlamentarnych. Jeszcze przed ogłoszeniem decyzji PiS, media podawały nieoficjalnie, że na liście potencjalnych kandydatów był też m.in. Bogucki. (PAP)
jj/ sdd/


PAP
22.07.2026 / 13:20