Prokuratura Rejonowa w Muszynie nadzoruje dochodzenie dotyczące wykolejenia pociągu towarowego, do którego doszło 17 lipca na linii kolejowej nr 96 między Łomnicą-Zdrojem a Wierchomlą Wielką.
Postępowanie ma wyjaśnić okoliczności nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym.
Jak poinformowała prok. Magdalena Gosztyła z Prokuratury Okręgowej w Nowym Sączu, z 32 pustych wagonów towarowych należących do PKP Cargo wykoleiło się 10, a dwa z nich stoczyły się do rzeki Poprad.
„W sprawie trwają czynności dowodowe mające na celu wyjaśnienie przyczyny i przebiegu tego zdarzenia. Przesłuchano świadków, w tym maszynistę, dyżurnego ruchu kolejowego, organizatora przewozów, dokonano oględzin miejsca zdarzenia, również przy użyciu policyjnego drona” – przekazała w komunikacie prok. Gosztyła.
Na miejscu czynności wykonywała również Państwowa Komisja Badania Wypadków Kolejowych.
W wyniku wykolejenia uszkodzone zostało m.in. torowisko, co spowodowało całkowite wstrzymanie ruchu kolejowego na tym odcinku. Konieczna była odbudowa nasypu kolejowego wraz z infrastrukturą. Po zakończeniu prac ruch pociągów został przywrócony.(PAP)
szb/ dki/


PAP
25.07.2026 / 12:20