Wicepremier Rosji Aleksandr Nowak zapowiedział w sobotę, że zakaz eksportu benzyny zostanie przedłużony do końca roku - przekazała agencja Reutera. Nowak przyznał też, że w niektórych regionach Rosji wciąż brakuje paliwa.
Zakaz eksportu benzyny ogłoszono w Rosji na początku kwietnia, miał obowiązywać do końca lipca. Od czerwca rosyjski rząd zakazał eksportu paliwa lotniczego, co ma potrwać do 30 listopada.
Na początku lipca Nowak ogłosił zakaz eksportu oleju napędowego. Ograniczenia wprowadzano w obliczu niedoboru paliw i gwałtownego wzrostu cen na stacjach benzynowych w niektórych regionach Rosji.
Nowak powiedział w poniedziałek w rozmowie z rosyjskimi mediami, że sytuacja się poprawia, ale w niektórych regionach jest wciąż „dość trudna”, zwłaszcza na Syberii.
Dodał, że zakaz eksportu oleju napędowego zostanie zniesiony, gdy sytuacja na rynku ulegnie poprawie. Wicepremier zapewnił, że w razie potrzeby Kazachstan może dostarczyć Rosji swoją nadwyżkę oleju napędowego - przekazał Reuters, cytując lokalne media.
W Rosji trwa kryzys paliwowy, który jest efektem nieustających ukraińskich ataków dronami dalekiego i średniego zasięgu na rafinerie oraz inne obiekty infrastruktury naftowej i energetycznej.
Od marca Kijów zintensyfikował kampanię nalotów, doprowadzając do niedoboru paliw w całej Rosji. W wyniku ukraińskich ataków władze w różnych regionach Rosji wprowadziły tymczasowe ograniczenia w sprzedaży paliw na osobę. W wyniku działań wojsk ukraińskich znacznie ucierpiały także linie zaopatrujące zaanektowany przez Rosję w 2014 roku Krym. (PAP)
awm/ adj/


PAP
25.07.2026 / 19:00