Sekretarz stanu USA Marco Rubio zapewnił w poniedziałek, że Amerykanie są gotowi, by pomóc Kolumbii w związku z trzęsieniem ziemi, które nawiedziło ten kraj. Według władz lokalnych w wyniku kataklizmu zginęło co najmniej 20 osób, w zawalonych budynkach uwięzieni są ludzie.
Administracja Trumpa uważnie obserwuje duże trzęsienie ziemi, które nawiedziło Kolumbię i jest gotowa, by wesprzeć naród kolumbijski i administrację prezydenta Abelardo De La Esprielli” - napisał szef amerykańskiej dyplomacji w serwisie X.
Według władz lokalnych w wyniku poniedziałkowego trzęsienia ziemi w zachodniej części Kolumbii zginęło co najmniej 20 osób. Dodano, że zawaliły się budynki, w których uwięzieni są ludzie, trwa akcja ratunkowa. Kolumbijska służba geologiczna podała, że wstrząsy miały magnitudę 7,4.
Prawicowy prawnik Abelardo de la Espriella został zaprzysiężony na prezydenta Kolumbii w piątek. Departament Stanu USA ocenił objęcie przez niego władzy jako początek „nowej ery w relacjach amerykańsko-kolumbijskich”. W komunikacie poinformował też, że Waszyngton zamierza ogłosić warty 1 mld dolarów pakiet pomocy dla rządu de la Esprielli.(PAP)
ndz/ kj/


PAP
10.08.2026 / 19:00