Siły Powietrzne Ukrainy poinformowały w poniedziałek, że straciły myśliwiec MiG-29, jednak jego pilot zdołał się katapultować. Maszyna stanęła w płomieniach podczas odpalania pocisku lotniczego – przekazano w komunikacie.
„Wieczorem 10 sierpnia 2026 roku podczas wykonywania zadania bojowego utracono myśliwiec MiG-29 Sił Powietrznych Ukrainy. Pilot wykonywał zadanie bojowe polegające na niszczeniu celów powietrznych (rosyjskiego - PAP) przeciwnika w obwodzie odeskim” – wyjaśniły Siły Powietrzne.
„Według wstępnych informacji, podczas odpalenia pocisku lotniczego doszło do sytuacji awaryjnej, w wyniku której samolot stanął w płomieniach, a pilot stracił nad nim kontrolę, choć próbował uratować maszynę. Pilot pomyślnie się katapultował i został ewakuowany do placówki medycznej” – zaznaczono.
Przyczyny zdarzenia bada specjalna komisja.
16 czerwca Siły Powietrzne Ukrainy podały, że w katastrofie bombowca frontowego Su-24M zginęli dwaj lotnicy: pilot i nawigator. Do zdarzenia doszło w obwodzie chmielnickim na zachodzie kraju. 27 czerwca w obwodzie połtawskim w środkowo-wschodniej Ukrainie rozbił się myśliwiec MiG-29, jego pilot zdołał się katapultować.
29 lipca podczas wykonywania zadania bojowego rozbił się myśliwiec F-16; jego pilot także się katapultował. Miejsca katastrofy nie podano.
Z Kijowa Jarosław Junko (PAP)
jjk/ kj


PAP
10.08.2026 / 21:20