Czterysta wyznaczonych punktów do obserwacji zaćmienia Słońca, zwiększone siły służb porządkowych, ograniczenia wstępu do parków naturalnych i dla transportu kołowego, prawie wyprzedane noclegi i liczne alerty związane z ryzkiem pożarów – Hiszpania szykuje się na rzadkie zjawisko astronomiczne 12 sierpnia.
Najbliższa środa przyniesie dwie astronomiczne atrakcje. Jedną będzie zaćmienie Słońca, a drugą maksimum meteorów z roju Perseidów. Zaćmienie całkowite będzie można oglądać m.in. z Hiszpanii. Ostatnie całkowite zaćmienie słońca w Hiszpanii można było oglądać w 1912 roku.
Według danych zgromadzonych przez portal RTVE we wspólnotach autonomicznych hiszpańskie władze regionalne i lokalne przygotowały ponad 400 oficjalnych lub rekomendowanych punktów obserwacyjnych zaćmienia Słońca – można je sprawdzić na specjalnej rządowej stronie: https://www.trioeclipses.es/. W tytule znajduje się liczebnik „trzy”, ponieważ w Hiszpanii kolejne zaćmienia Słońca będą mieć miejsce 2 sierpnia 2027 roku (także całkowite) i 26 stycznia 2028 roku (obrączkowe).
Hiszpańska Dyrekcja Transportu Drogowego (DGT) oszacowała, że 12 sierpnia ruch drogowy może wzrosnąć o dodatkowe 400 tys. do 1,5 mln przejazdów. Dodała, że ponad 8 proc. osób planujących obserwację zaćmienia zamierza udać się do innej prowincji niż ta, w której mieszkają, a między 10 a 16 sierpnia spodziewany jest napływ 446 700 dodatkowych odwiedzających, w tym 164 000 z zagranicy oraz 282 700 turystów krajowych.
Stąd apeluje, by ograniczyć podróże samochodem. Nadto niektóre wspólnoty autonomiczne wprowadziły swoje ograniczenia na drogach. M.in., jak podała agencja EFE, wschodnio-północne wspólnoty: Nawarra i Kraj Basków zakażą ruchu ciężarówek od godz. 17.00 do północy w środę na niemal całej swojej sieci drogowej, co spotkało się ze sprzeciwem krajowej organizacji zrzeszających przewoźników (Fenadismer).
Do wyjątkowego zjawiska astronomicznego dojdzie w porze wysokiego lub ekstremalnego – w zależności od rejonu – zagrożenia pożarowego. Służby wciąż dogaszają niedawne wielkie pożary, sprzątają po tych ugaszonych i walczą z nowymi, jak ten, który wybuchł 6 sierpnia w prowincji Huelva na południu Andaluzji. Jak podała agencja EFE, od 1 stycznia do 28 lipca 2026 r. w Hiszpanii spłonęło ponad 173, 6 tys. ha terenów leśnych i innych obszarów i zanotowano 35 dużych pożarów.
Stąd jeszcze w ubiegłym tygodniu hiszpańska Obrona Cywilna uruchomiła fazę przedalarmową państwowego planu kryzysowego – poinformowała Agencja Europa Press. Decyzja była motywowana tym, że „zaćmienie nastąpi w samym środku okresu najwyższego zagrożenia pożarowego, a dodatkowo zbiega się z długim sierpniowym weekendem, który sam w sobie powoduje wzmożony ruch ludności w kraju”. Obrona Cywilna podkreśliła, że pas całkowitego zaćmienia przebiega przez rozległe obszary wiejskie, gdzie nawet niewielki incydent może szybko przerodzić się w poważne zagrożenie.
Władze Hiszpanii apelują do wszystkich o ostrożność w dniu zaćmienia ze względu na wysokie lub ekstremalne ryzyko pożarów. Wiele gmin i wspólnot autonomicznych zamyka lub rozważa zamknięcie parków narodowych.
M.in. w poniedziałek przedstawiciel rządu w regionie Madrytu Francisco Martin zapowiedział, że w związku z zaćmieniem Słońca będzie wnioskował do władz Wspólnoty Madrytu o ograniczenie ruchu pieszego na terenach parków przyrodniczych Sierra de Guadarrama oraz Cuenca Alta del Manzanares. Poinformował, że na 12 sierpnia zmobilizowany zostanie kontyngent 1,7 tys. funkcjonariuszy Gwardii Cywilnej (żandarmerii) i policji.
Ze względu na wysokie lub ekstremalne zagrożenie pożarami władze wspólnot autonomicznych podejmują decyzje mające na celu minimalizację ryzyka. Dziennik „El Pais” poinformował, że np. Aragonia w północno-wschodniej Hiszpanii wprowadziła od poniedziałku do czwartku zakaz wjazdu pojazdami silnikowymi na tereny leśne i górskie, rozpalania ognia oraz używania materiałów pirotechnicznych. Za naruszenie przepisów grożą grzywny w wysokości od 1 tys. do 100 tys. euro. Ponadto wprowadzono tam zakaz zgromadzeń czy imprez bez uprzedniego zezwolenia.
Z kolei władze Galicji na północnym zachodzie Hiszpanii zakazały wstępu do 28 miejsc, takich jak punkt widokowy na Wzgórzu Przewodniczki w Vigo czy Wieża Herkulesa w La Corunii.
W całej Hiszpanii odwoływane są też różne imprezy masowe – jak poinformował dziennik „El Pais”, np. nie odbędzie się festiwal muzyki elektronicznej Iberia Eclipse w Sorii, na którym miało wystąpić ok. 200 artystów, i na który sprzedano 1,5 tys. biletów.
O nocleg jest trudno, zwłaszcza w pasie zaćmienia, które przebiegać będzie przez 13 z 17 wspólnot autonomicznych. Już rok temu branżowy portal turystyczny Travel and Tour World poinformował, że ceny noclegów w dniu zaćmienia wzrosły nawet dziesięciokrotnie w relacji do przeciętnych w tym okresie. Na popularnym portalu rezerwacyjnym w poniedziałek ceny za nieliczne dostępne noclegi np. w Luarce w Asturii zaczynały się od 335 euro przy 91 proc. miejsc wyprzedanych i 390 euro w Burgos (Kastylia i Leon) przy 95 proc. miejsc wyprzedanych.
Muzeum Prado także przygotowało się do zaćmienia. W poniedziałek, jak poinformowała EFE, zaprezentowało materiał audiowizualny zatytułowany „El Prado a la luz del eclipse” („Prado w świetle zaćmienia”), w którym zmieniono oświetlenie niektórych arcydzieł z jego kolekcji tak, aby nawiązywało do najważniejszego zjawiska astronomicznego tego tygodnia. (PAP)
jw/ kar/


PAP
10.08.2026 / 23:00