Ponad 5 tys. podróżnych - obywateli państw trzecich przybyłych z Włoch skontrolowała na lotniskach hiszpańska policja – poinformowała w poniedziałek agencja EFE. Kontrole zaczęły się w nocy z 7 na 8 sierpnia.
Rząd hiszpański rozpoczął sprawdzanie pasażerów z Włoch na lotniskach i w portach morskich w reakcji na kontrole podróżnych z Hiszpanii, wprowadzone 1 sierpnia przez rząd Giorgii Meloni.
Władze w Rzymie motywowały swoją decyzję zagrożeniem ze strony obywateli państw trzecich, którzy w związku z kryzysem w Ceucie (do tej hiszpańskiej eksklawy przedarło się z Maroka 30 i 31 lipca ponad 70 tys. osób), mogliby - zdaniem strony włoskiej - przedostać się na Półwysep Apeniński.
Madryt podkreślał, że żaden migrant z Ceuty ani nie mógł dotrzeć, ani nie dotarł na kontynent europejski – między tymi miejscami nie ma ruchu bez kontroli granicznej, ponieważ obowiązują tam inne regulacje niż przewiduje układ graniczny z Schengen.
EFE zaznaczyła, że kontrole obejmują pasażerów przylatujących z Włoch, przy czym szczególną uwagę służby zwracają na obywateli państw spoza Unii Europejskiej. „Działania te są elementem środków nadzoru granicznego wdrożonych przez hiszpańskie władze” – dodała agencja.
Hiszpania zapowiadała, że kontrole podróżnych z Włoch będą prowadzone do 7 września. Włochy początkowo chciały sprawdzać podróżnych z Hiszpanii do 15 sierpnia, ale kontrole te wciąż są utrzymywane. (PAP)
jw/ rtt/


PAP
17.08.2026 / 21:00