Wybierz kontynent

Szef MON: polscy marynarze rozpoczęli szkolenia w Szwecji

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że w Szwecji rozpoczęły się szkolenia polskich marynarzy, którzy będą tworzyć załogę okrętu podwodnego A17. Jest to jednostka, która zostanie wypożyczona jako rozwiązanie pomostowe, zanim do Polski trafią trzy okręty w ramach programu Orka.

Fot. Piotr Nowak

Pod koniec czerwca Agencja Uzbrojenia podpisała ze szwedzkim koncernem Saab umowę na zakup dla polskiej Marynarki Wojennej trzech szwedzkich okrętów podwodnych typu A26. Pierwszy okręt mamy odebrać w latach 2031-32, dwa kolejne do 2038 r. Do czasu realizacji zamówienia Polska wypożyczy w przyszłym roku od Szwecji okręt A17 w charakterze tzw. gap fillera, rozwiązania pomostowego.

Szef MON przekazał w środę na X, że w Szwecji rozpoczęły się szkolenia polskich marynarzy, którzy będą tworzyć załogę okrętu podwodnego A17. „Będzie on pełnił funkcję tzw. gap fillera, na którym marynarze 3 Flotylli Okrętów będą poznawać zasady działania okrętu” - wyjaśnił.

Dodał, że w tej chwili polscy marynarze przechodzą pierwszy etap szkolenia, m.in. z medycyny pola walki oraz OPA (Obrona Przeciwawaryjna Okrętu). Wskazał, że dodatkowo dla części załogi zaplanowano „Rescue escape training”, czyli szkolenie z ewakuacji.

- Drugi etap to symulatory oraz szkolenia bezpośrednio na pokładzie jednostki typu A17 - poinformował Kosiniak-Kamysz.

W ramach podpisanej umowy Polska ma pozyskać trzy okręty podwodne typu A26 klasy Blekinge, budowane przez szwedzki koncern Saab Kockums dla marynarki Szwecji. W listopadzie ub.r. Szwecja została wybrana na partnera programu Orka, a oba państwa podpisały międzyrządowe porozumienie otwierające drogę do realizacji projektu.

Nowe okręty wyposażone będą w napęd diesel-elektryczny z systemem napędu niezależnego od powietrza (AIP), umożliwiającym wielodniowe pozostawanie w zanurzeniu bez konieczności wynurzania się w celu ładowania akumulatorów.

Obecnie polscy marynarze dysponują jednym, przestarzałym okrętem ORP „Orzeł”, zbudowanym w 1985 roku w ZSRR. Od kilku lat okręt ten regularnie wymaga napraw; w przypadku jego ewentualnego wycofania ze służby w Marynarce Wojennej nie będzie żadnego sprzętu, na którym marynarze okrętów podwodnych mogliby się szkolić czy choćby podtrzymywać zdolności. Ratunkiem ma być dostawa w przyszłym roku szwedzkiego gap fillera, czyli okrętu A17.

„Systematycznie modernizowany w cyklu życia przez stronę szwedzką okręt (A17, PAP) zostanie przekazany już w 2027 r., po zakończeniu przez polską załogę szkolenia nadzorowanego przez Szwedzką Królewską Marynarkę Wojenną. Jednostka będzie w służbie Marynarki Wojennej RP pod polską banderą do momentu przejęcia pierwszego z serii docelowego okrętu podwodnego nowego typu” - przekazała pod koniec czerwca Agencja Uzbrojenia. (PAP)

kmz/ sdd/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj