Wybierz kontynent

Morawiecki: Rozwój Plus ma plan na ratowanie Grupy Azoty

Stowarzyszenie Rozwój Plus ma bardzo dobry plan na ratowanie Grupy Azoty – przekonywał w środę w Tarnowie lider tego stowarzyszenia Mateusz Morawiecki. Przedstawiciele spółki odpowiedzieli, że za jej trudną sytuację finansową odpowiadają ministrowie i menadżerowie powołani przez rząd Morawieckiego.

Fot. Przemysław Piątkowski

Morawiecki wraz z politykami Stowarzyszenia Rozwój Plus wystąpił w środę na briefingu przed siedzibą Grupy Azoty w Tarnowie. Jak podkreślił, jest to kolejna strategiczna spółka pod rządami KO znajdująca się dziś w tragicznej sytuacji.

- Ponad 5,1 mld zł straty i zero pomysłów na naprawę sytuacji – mówił Morawiecki.

Zapowiedział, że Stowarzyszenie Rozwój Plus ma „bardzo dobry plan na ratowanie Grupy Azoty”, na który składają się mechanizmy finansowe, regulacyjne, legislacyjne i dodatkowe inwestycje.

- Inwestycje, które będą ratunkiem dla Grupy Azoty, a nie gwoździem do trumny, to co robi obecna ekipa z Tuskiem na czele – dodał Morawiecki.

Według niego Orlen powinien obniży ceny gazu dla Azotów, potrzebne jest też wykorzystanie możliwości uzyskania rekompensat związanych z kosztami ETS oraz dokapitalizowanie spółki.

Morawiecki postuluje też natychmiastowe wprowadzenie przez Polskę embarga na rosyjskie i białoruskie nawozy.

Rzecznik prasowy Grupy Azoty Grzegorz Kulik w stanowisku przysłanym po briefingu polityków Rozwoju Plus napisał, że to „premier Morawiecki, miał okazję pomóc Grupie Azoty w czasach, kiedy menedżerowie nadzorowani przez niego i Ministra Skarbu z jego rządu zadłużali spółki z Grupy i demolowali jej wartość.

„Efektem zarządzania Grupą Azoty w latach 2015-2023 jest wzrost zadłużenia z ok. 3,6 mld zł do ok. 18 mld zł i spadek wartości spółki z ok. 11 mld zł do 1,7 mld zł. W 2023 roku, ostatnim roku zarządzania przez tych menedżerów strata Grupy Azoty wyniosła ponad 3,3 mld zł. Wciąż borykamy się z konsekwencjami tamtych błędów. Ale wtedy takiej interwencji zabrakło” - dodał rzecznik.

Obecny zarząd – wskazał Kulik - wyprowadza spółkę na prostą. „Wypracowaliśmy pozytywny zysk EBITDA i przywracamy Grupie Azoty należną pozycję. Niemniej tamte błędy ciążą i jeszcze długo będziemy pokrywać ich koszty” - podsumował przedstawiciel Grupy Azoty.

Na początku czerwca Grupa Azoty poinformowała, że podpisała z kilkoma bankami wstępne kluczowe warunki restrukturyzacji zadłużenia spółki; m.in. wydłużono ostateczny termin spłaty finansowania do końca 2030 r. oraz ustalono karencję w spłacie rat do końca czerwca 2027 r. Umowę podpisano z: PKO BP, BGK, ING BSK, Erste BP, Caixa Bank, Banco Santander, Erste Factoring, ING Factoring, Pekao Faktoring oraz EBI i EBOiR.

W I kwartale br. Grupa Azoty miała stratę netto na poziomie 210 mln 606 tys. zł, przy przychodach ze sprzedaży równych 3 mld 700 mln 367 tys. zł. W I kw. ub. roku strata Azotów wyniosła ponad 324,9 mln zł, zaś przychody - ponad 3,8 mld zł.

Grupa Azoty to spółka akcyjna, w której Skarb Państwa posiada 33 proc. akcji. Jest drugim w UE producentem nawozów azotowych i wieloskładnikowych i jedynym producentem melaminy w Polsce. Wytwarza również takie produkty jak: poliamid, alkohole OXO, plastyfikatory czy biel tytanową. (PAP)

rgr/ pad/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj