Wybierz kontynent

Morawiecki o projekcie budżetu: sygnał alarmowy dla wszystkich Polaków

W wyniku radykalnego zadłużania Polski bardzo gwałtownie rośnie koszt obsługi polskiego długu, to powinno być sygnałem alarmowym dla wszystkich Polaków – powiedział w czwartek lider Rozwoju Plus Mateusz Morawiecki.

Fot. Piotr Nowak

Ministerstwo Finansów opublikowało w ub. piątek na swojej stronie internetowej projekt ustawy budżetowej na 2027 r., który – jak poinformował resort – został przekazany Radzie Dialogu Społecznego.

Zaplanowano, że wydatki budżetu w 2027 r. wyniosą 977,6 mld zł, dochody 695 mld zł, zaś deficyt nie może przekroczyć 282,6 mld zł. Wśród priorytetów są: bezpieczeństwo, zdrowie, inwestycje energetyczne. Premier Donald Tusk określił budżet jako napięty, ale odpowiedzialny.

W projekcie budżetu nie ujęto dochodów i wydatków Trybunału Konstytucyjnego, gdyż - jak mówił szef MF Andrzej Domański - „plan dochodów i wydatków TK nie został skutecznie dostarczony do ministra finansów i gospodarki celem włączenia go do ustawy budżetowej”.

Lider Rozwoju Plus podczas czwartkowej konferencji prasowej skrytykował projekt. - Najpierw przejedli nasze rezerwy (…), potem zaczęli zaciągać pożyczki, potem zaczęli zaciągać pożyczki na spłatę pożyczek, a na koniec (…) – i to naprawdę powinno być sygnałem alarmowym dla wszystkich Polaków – rośnie bardzo gwałtownie koszt obsługi polskiego długu - powiedział.

– Polskie podstawowe obligacje 10-letnie, z których państwo finansuje zapłatę za emerytury, pensje pielęgniarek, wynagrodzenia nauczycieli, policjantów, żołnierzy, gwałtownie rosną – dodał, przytaczając kwotę 107 mld zł wydawaną wyłącznie na obsługę długu i wzrost obsługi z 5,2 proc. do 6,2 proc.

– Obecny premier Donald Tusk zadłużył Polskę w każdym roku na kolejne ok. 300 mld zł. Z tych 49 (proc. – PAP), które odziedziczył po nas, wzrost długu nastąpi do poziomu 70–75 proc. To najwyższy deficyt budżetowy w Unii Europejskiej i najszybszy przyrost długu co najmniej od czasów Edwarda Gierka – powiedział Morawiecki.

Politykę państwa polskiego Morawiecki określił jako „politykę wyprowadzania pieniędzy poza państwo polskie”, tworzenia „kolejnej luki VAT – 28 mld zł, luki CIT – ponad 6 mld zł, luki w akcyzie – koło 6 mld zł, luki w PIT budżetu centralnego – prawie 3 mld zł”. Uznał, że rząd nie potrafi zajmować się finansami publicznymi.

Jak wspominał, Rozwój Plus ma inną propozycję „inżynierii wydatkowo-inwestycyjnej” i będzie „podpowiadać rozwiązania finansowe, pokazywać patriotyzm gospodarczy i czym jest tożsamość gospodarcza, dbałość o polskich przedsiębiorców”. – Z tych sum, które tu wymieniłem (z luk akcyzowej, VAT, PIT, CIT – PAP), pokazuję, gdzie znaleźć 40 mld zł – podkreślił.

Morawiecki, odnosząc się do kwestii braku finansowania TK powiedział, że jest to działanie bez precedensu. - Jest uderzeniem w konstytucyjne ciała ustrojowe, uderzeniem nie tylko poniżej pasa, ale takim psuciem państwa polskiego, jakie trudno sobie wyobrazić - mówił polityk.

Podkreślił, że TK „dzisiaj i tak już podzielony, nie ma żadnej potężnej mocy sprawczej”. - Próba zagłodzenia instytucji powołanej do istnienia w Konstytucji RP jest bardzo ostrym naruszeniem podstawowych zasad współżycia politycznego - ocenił Morawiecki. (PAP)

jawa/ ugw/ rbk/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj