Na niespełna miesiąc przed wyborami prezydenckimi w Brazylii kandydat prawicy Flavio Bolsonaro dogonił przewodzącego dotychczas w sondażach szefa państwa Luiza Inacio Lulę da Silvę, wynika z opublikowanego w poniedziałek sondażu ośrodka badawczego Quaest.
Według sondażu w drugiej turze lewicowy prezydent Lula da Silva powinien zdobyć zbliżoną liczbę głosów do senatora Flavio Bolsonaro, syna Jaira Bolsonaro, który piastował najwyższy urząd w państwie w latach 2019-2022 r.
Sondaż Quaest jest pierwszym po ogłoszeniu na przełomie lipca i sierpnia kandydatur w wyścigu o najwyższy urząd w państwie przez Bolsonaro i Lulę, w którym prawicowy senator dogonił prezydenta. Szef państwa kilka tygodni temu cieszył się poparciem na poziomie 46 proc.
Najnowsze badanie dowodzi, że Lula i Bolsonaro mogą liczyć w drugiej turze październikowych wyborów w Brazylii po 41 proc. głosów. Pozostałe ankietowane osoby deklarują, że wciąż wahają się nad swoim wyborem lub nie oddadzą ważnego głosu.
Pierwsza tura wyborów prezydenckich w Brazylii została zaplanowana na 4 października. Trzy tygodnie później odbędzie się druga tura głosowania, w której jak wskazują sondaże spotka się Lula z Flavio Bolsonaro.
Lula da Silva doszedł do władzy po wygraniu pod koniec 2022 r. wyborów, w których rywalizował z ówczesnym prezydentem Jairem Bolsonaro. Niezadowoleni z wyniku wyborów zwolennicy Bolsonaro przypuścili szturm na główne urzędy państwowe w Brasilii, stolicy kraju, domagając się ich zmiany.
We wrześniu ub.r. Sąd Najwyższy Brazylii uznał zamieszki za nieudaną próbę zamachu stanu orzekając jednocześnie, że Jair Bolsonaro miał mu przewodzić. Polityk został skazany na 27 lat i trzy miesiące więzienia. Karę odbywa obecnie w areszcie domowym. (PAP)
zat/ wr/


PAP
08.09.2026 / 07:00