Prezydent Karol Nawrocki powiedział w poniedziałek, że sam decyduje o swoim kalendarzu - o tym, kiedy i z kim się spotyka. Zaznaczył, że celem spotkań, które odbywa, jest zawsze interes Polek, Polaków i Polski. Nikt nie musi płacić za spotkanie z prezydentem - podkreślił.
Prezydent wraz z pierwszą damą przebywa od kilku dni z wizytą w Stanach Zjednoczonych. W poniedziałek dziennikarze zapytali prezydenta, czy był zaskoczony medialnymi doniesieniami. W niedzielę Radio Zet i Newsweek opublikowały artykuł, w którym podano, że prywatna fundacja organizuje spotkania, na które zaprasza Kancelaria Prezydenta RP, a jeżeli wpłaci się pokaźną kwotę pieniędzy, można mieć nadzieję na spotkanie z prezydentem.
- Wydaje mi się, że dla opinii publicznej w Polsce jest oczywiste, że nikt nie musi płacić za spotkanie z prezydentem - odparł Nawrocki.
- Sam decyduję o swoim kalendarzu i sam decyduję o tym, z kim się spotykam i kiedy się spotykam. Zawsze celem mojego spotkania jest interes Polek, Polaków i Polski. To rzecz oczywista - mówił prezydent. - Odpowiadam za swój kalendarz, z całą pewnością nie żadna fundacja, nie stowarzyszenie, a nawet nie moi ministrowie - dodał. (PAP)
ef/ wni/ rbk/


PAP
21.09.2026 / 17:40