Wybierz kontynent

Kallas: zaostrzenie sankcji na Rosję jest konieczne

Nie ma nadal decyzji o przedłużeniu sankcji na Rosję, bo niektóre państwa domagają się zdjęcia pewnych osób z listy - powiedziała w poniedziałek szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas. Zaznaczyła jednak, że zaostrzenie restrykcji jest konieczne, zarówno ze strony UE, jak i USA.

Fot. RONALD WITTEK

Kallas rozmawiała z dziennikarzami w Nowym Jorku po nieformalnym spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw UE na marginesie Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Jak powiedziała, jednym z głównych tematów rozmów była kwestia przedłużenia obowiązujących sankcji przeciwko Rosji. Potwierdziła, że powodem impasu jest żądanie „niektórych państw”, by wykreślić z listy „niektóre osoby”.

Jak wynika z doniesień m.in. PAP, Francja chce wykreślenia rosyjskiego oligarchy i miliardera Aliszera Usmanowa, a Słowacja innego oligarchy Michaiła Fridmana. Zaznaczyła jednak, że przedłużenie sankcji, jak ich zaostrzenie jest konieczne.

- Sankcje są podstawowym filarem naszej odpowiedzi na wojnę Rosji. To nasz największy reżim sankcyjny, obejmujący ponad 3 tys. pozycji. Rozmowy trwają, chcemy je wkrótce zakończyć i szybko przedłużyć sankcje – powiedziała Kallas w przedstawicielstwie UE. - Nic się nie zmieniło. Sankcje pozbawiają Rosję środków na finansowanie tej wojny – podkreśliła. Dodała, że UE równolegle przygotowuje nowy pakiet sankcji, wymierzony w rosyjski kompleks wojskowo-przemysłowy i tzw. flotę cieni. Zaznaczyła, że w obliczu kampanii rosyjskich ataków nastawionych na zastraszenie Europy, na taki ruch jest „duży apetyt”.

- Skoro Rosja jest gotowa podejmować większe ryzyko, my musimy nakładać na nią wyższe koszty – stwierdziła.

Wyraziła też zadowolenie z przyjętej niedawno amerykańskiej ustawy sankcyjnej przewidującej nowe sankcje oraz cła na państwa kupujące rosyjską ropę i gaz. Szefowa unijnej dyplomacji oceniła, że Europa „od dawna” czekała na ten krok. Zapytana, czy Trump może wykorzystać nowe uprawnienia, w tym do nakładania ceł, przeciwko europejskim partnerom, odparła: - Nie myślałam o tej drugiej stronie i mam nadzieję, że to nieprawda.

Estonka odniosła się też do doniesień o planowanych przez USA restrykcjach na Międzynarodowy Trybunał Karny, deklarując zdecydowaną obronę MTK.

- Stoimy za MTK (...) Mamy w swoim zestawie różne narzędzia, ale oczywiście mamy nadzieję, że nie zajdzie to tak daleko – zaznaczyła.

W poniedziałek państwom UE nie udało się dojść do porozumienia w sprawie jednoczesnego przedłużenia sankcji na Rosję i zdjęcia obostrzeń z dwóch rosyjskich oligarchów. Stolice będą kontynuować rozmowy we wtorek, w nocy z wtorku na środę minie termin ich obowiązywania.

Bez jednomyślnej decyzji państw UE dotyczącej przedłużenia sankcji w nocy z wtorku na środę przestaną obowiązywać obostrzenia nałożone na blisko 3 tys. osób i podmiotów w związku z rosyjską agresją na Ukrainę.

W poniedziałek ambasadorowie w UE uzgodnili rozwiązanie, które zakładało, że sankcje zostaną przedłużone na trzy lata, zamiast - jak dotąd - na pół roku. Kallas w poniedziałek poparła to rozwiązanie, twierdząc, że da ono potrzebną stabilność w reżimie sankcyjnym.

W zamian z czarnej listy usunięci zostaną dwaj rosyjscy oligarchowie: Aliszer Usmanow i Michaił Fridman, poplecznicy przywódcy Rosji Władimira Putina, którzy dzięki temu odzyskają dostęp do swoich majątków i kont w bankach na terytorium UE.

Z Nowego Jorku Oskar Górzyński (PAP)

osk/ sp/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj