Parlament Europejski opowiada się za dalszym zaostrzeniem sankcji wobec Rosji w związku z nasileniem rosyjskich ataków na Ukrainę – powiedziała w czwartek szefowa PE Roberta Metsola przed rozpoczęciem szczytu UE w Brukseli. Dodała, że Europa nie może odwracać wzroku od sytuacji w Ukrainie.
Parlament Europejski opowiada się za dalszym zaostrzeniem sankcji wobec Rosji w związku z nasileniem rosyjskich ataków na Ukrainę – powiedziała w czwartek szefowa PE Roberta Metsola przed rozpoczęciem szczytu UE w Brukseli. Dodała, że Europa nie może odwracać wzroku od sytuacji w Ukrainie.
– Rosja nasiliła ataki na Ukrainę. Najgorsze, co Europa mogłaby teraz zrobić, to odwrócić wzrok - podkreśliła Metsola.
Jak dodała, dlatego właśnie UE otworzyła dwa kolejne klastry negocjacyjne w procesie akcesyjnym Ukrainy do Unii i wzmacnia sankcje na Rosję. - Zdaniem Parlamentu Europejskiego powinniśmy pójść jeszcze dalej w kwestii sankcji – oceniła polityczka.
Na pytanie o ukraińskie ataki na terytorium Rosji, Metsola odpowiedziała, że najpierw trzeba sobie zadać pytanie, dlaczego to Rosja każdego dnia atakuje Ukrainę.
– Każdego dnia giną cywile, mężczyźni, kobiety i dzieci. Musimy zareagować i pomóc prezydentowi Zełenskiemu oraz całemu narodowi ukraińskiemu, aby doprowadzić do zakończenia tej wojny – oświadczyła.
Metsola odniosła się również do stosunków ze Stanami Zjednoczonymi. Zapytana o to, czy USA pozostają wiarygodnym partnerem w kontekście wojny w Ukrainie, powiedziała, że współpraca transatlantycka musi opierać się na dialogu, szacunku i współdziałaniu.
– Sprzeciwiamy się tam, gdzie nie ma naszej zgody, ale jednocześnie rozwijamy relacje tam, gdzie jest to możliwe – zaznaczyła.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)
jowi/ rtt/


PAP
15.10.2026 / 11:20