Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w niedzielę Bloombergowi, że według niego administracja przywódcy USA Donalda Trumpa podjęła działania, mające skłonić Ukrainę do kapitulacji. Zaproponował, że Ukraina przestanie atakować rafinerie w Rosji, jeśli dostanie więcej pocisków Patriot.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski powiedział w niedzielę Bloombergowi, że według niego administracja przywódcy USA Donalda Trumpa podjęła działania, mające skłonić Ukrainę do kapitulacji. Zaproponował, że Ukraina przestanie atakować rafinerie w Rosji, jeśli dostanie więcej pocisków Patriot.
W niedzielnym wywiadzie dla agencji Zełenski przedstawił szereg działań Waszyngtonu, które uznał za nieprzyjazne wobec Ukrainy. Wymienił wśród nich ograniczanie prędkości internetu satelitarnego Starlink, a także opóźnienia w dostawach pocisków przechwytujących do systemów Patriot.
- Uważam, że podjęto działania mające skłonić Ukrainę do kapitulacji – powiedział ukraiński przywódca.
- Nie twierdzę, że taki jest cel naszych partnerów. Nie chcę myśleć, że nasi amerykańscy partnerzy uważają, iż wojnę z Rosją można zakończyć szybciej kosztem Ukrainy. Ale tak to wygląda – dodał.
Zełenski przedstawił nową propozycję, która zakłada spełnienie żądania prezydenta Trumpa dotyczącego zaprzestania ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie w zamian za to, że Ukraina otrzymałaby większą liczbę pocisków do systemów obrony przeciwlotniczej Patriot - relacjonuje Bloomberg.
- Przed nami niebezpieczne dni związane z wyborami – powiedział Zełenski, odnosząc się do zaplanowanych na 3 listopada wyborów uzupełniających do Kongresu USA. - Mój najnowszy wariant był następujący: nie atakujemy rosyjskiego diesla, a wy dostarczacie nam pociski do systemów Patriot, aby chronić nasze obiekty. Oni jednak chcą po prostu, żebyśmy przestali atakować diesel. A jeśli w (te obiekty) uderzymy, odetną nas od czegoś – kontynuował ukraiński prezydent.
Zełenski wyraził przekonanie, że stosunki z USA mogą się poprawić po wyborach do Kongresu. - W okresie wyborczym polityka staje się bardzo agresywna. Myślę, że teraz (te relacje są w) agonii, ale po wyborach życie będzie toczyć się dalej i wierzę, że sytuacja się uspokoi – powiedział ukraiński prezydent.
Oświadczył również, że Stany Zjednoczone opóźniają dostawy pocisków przechwytujących do systemów obrony przeciwlotniczej Patriot, wykorzystywanych do zestrzeliwania rosyjskich pocisków balistycznych.
„Zapłaciliśmy za uzbrojenie”, w tym za pociski do zwalczania rakiet balistycznych, w ramach programu PURL – powiedział Zełenski. Jak dodał, część dostaw została już zatwierdzona przez stronę amerykańską, a pozostałe nie. - I nie jest to kwestia techniczna - uznał.
Jak przekazał Zełenski, Stany Zjednoczone dostarczają obecnie Ukrainie zaledwie 12 pocisków przechwytujących do systemów Patriot miesięcznie, czyli około jednej czwartej liczby dostarczanej za administracji Joego Bidena. Za prezydentury Trumpa Amerykanie sprzedają Ukrainie te pociski, podczas gdy administracja Bidena przekazywała je bezpłatnie w ramach pomocy wojskowej.
- Myślę, że prezydent Stanów Zjednoczonych utrzymuje dobre relacje z (Władimirem) Putinem – ocenił Zełenski. - Jest jednak pewien problem: obecnie Trump nie jest w stanie zmusić Putina do zakończenia wojny - dodał.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ kar/


PAP
19.10.2026 / 06:20