Wybierz kontynent

Premier: wybory w 2027 r. będą wstępem do referendum o pozostanie Polski w UE; ta stawka jest wysoka i fundamentalna

Wybory parlamentarne w 2027 r. będą wstępem do referendum, o to, czy Polska pozostanie w Unii Europejskiej, czy z niej wychodzi — ocenił w czwartek premier Donald Tusk. Jak podkreślił, stawka jest wysoka i absolutnie fundamentalna, kiedy chodzi o polskie bezpieczeństwo, UE, wolności i prawa obywatelskie.

Fot. Paweł Supernak

W środę w Krynicy prezes PiS Jarosław Kaczyński wśród możliwych „metod” wprowadzenia zmian w UE wymienił m.in.: oddziaływanie na opinię publiczną, nowy traktat z opóźnionym okresem wejścia w życie czy metodę „twardą i ryzykowną”. Dodał w tym kontekście, że „w końcowych przepisach Traktatu o Unii Europejskiej, a później także i w tych o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, są przepisy mówiące o tym, na jakich zasadach państwo może wyjść z UE”.  

- To wszystko zaczyna się od rokowań i po prostu zacząć te rokowania. Twarda metoda, ryzykowna, ale jest naprawdę tak źle, tak bardzo źle, że warto zastosować i taką metodę, jeśli by te inne nie dały rezultatu — powiedział lider PiS.

Szef rządu w opublikowanym w czwartek na platformie X nagraniu podkreślił, że „bezcenne są te chwile szczerości Jarosława Kaczyńskiego”, bo — jak dodał — właśnie wtedy widać tak naprawdę, o co chodzi Kaczyńskiemu, PiS i całej polskiej prawicy.

Tusk w tym kontekście ostrzegł przed powieleniem w Polsce scenariusza brexitu, wskazując na negatywne konsekwencje wyjścia Wielkiej Brytanii z UE. Jak podkreślił, konsekwencje takiego scenariusza byłyby poważne dla bezpieczeństwa i gospodarki kraju.  - Wybory za rok, te w 2027, będą wstępem do referendum: czy Polska pozostaje w Unii Europejskiej, czy z niej wychodzi – podkreślił premier.

- Wtedy, kiedy oni będą mieli władzę, a władzę będą mieli wyłącznie razem, bo są osobno za słabi, to zwolennicy wyjścia z Unii Europejskiej, partie prorosyjskie, politycy jawnie prorosyjscy, zyskają przewagę.  Zyskają moc sprawczą i na pewno nie zawahają się, aby rozpocząć ten proces wychodzenia z UE - powiedział szef rządu.

Zdaniem premiera, proces ten może zacząć się w taki właśnie sposób jaki „niedawno ogłosił Jarosław Kaczyński".  - Że będziemy renegocjować, że rozpoczniemy jakieś twarde rozmowy i że będą to rozmowy na temat warunków wyjścia Polski z Unii Europejskiej” - zauważył Tusk. - Tak się zaczyna katastrofa - oświadczył.

Jak podkreślił, wybory parlamentarne w 2027 r. będą właśnie o tym. - Między innymi o tym, czy Polska będzie częścią Unii Europejskiej, a jest dzisiaj jednym z liderów Unii Europejskiej. Czy znowu wtrącą nas w otchłań samotności i ryzyk, o których nie muszę dzisiaj mówić, bo wszyscy widzimy, co się dzieje na wschód od polskiej granicy - powiedział szef  rządu.

- Musimy być razem. W związku z tym właściwie wszystkie spory powinny być unieważnione wtedy, kiedy stawką jest polskie bezpieczeństwo, Unia Europejska, wolności i prawa obywatelskie - zaznaczył premier. Jak podkreślił, „ta stawka jest wysoka i absolutnie fundamentalna”.

Tusk wymienił również gospodarcze korzyści wynikające z członkostwa Polski w UE. Jak mówił, od 2004 r. polska gospodarka urosła nominalnie trzykrotnie, a eksport do Europy zwiększył się dwunastokrotnie. Zaznaczył, że Polska uzyskała z unijnego budżetu netto ponad 160 mld euro.

- I to wszystko zainwestowaliśmy we wszystkie dziedziny życia w Polsce właściwie, dzięki czemu dzisiaj Polska uchodzi za kraj absolutnego sukcesu - zauważył szef rządu.

Wskazał również na znaczenie członkostwa w UE dla bezpieczeństwa Polski, nawiązując do wojny Rosji z Ukrainą. Ocenił, że „dla Moskwy ewentualne wyjście Polski z Unii Europejskiej byłoby jednym z największych prezentów”.

Słowa Kaczyńskiego premier skomentował również wcześnie, pisząc na platformie X, że „Jarosław Kaczyński ogłosił, iż Polska powinna zacząć rokowania o warunkach wyjścia z Unii Europejskiej”. - O taką między innymi stawkę toczy się dziś w Polsce walka - podkreślił.

„Tusk jak zwykle kłamie” - odpowiedział później na wpis premiera Kaczyński. Dodał, że „Unia Europejska jest potrzebna, ale wymaga gruntownej reformy”. (PAP)

jj/ par/

O Autorze

PAP Redaktor

© PowiemPolsce.pl

Miejsca Polaków na świecie

Miejsca Polaków na świecie

Zapisz się do newslettera

Jesteś tutaj