Papież Leon XIV odprawił w Dzień Zaduszny mszę na rzymskim cmentarzu Verano. To pierwsza msza, jakiej przewodniczył od czasu wyjścia ze szpitala po październikowej operacji usunięcia nowotworu płuca.
Cmentarz Verano, utworzony na początku XIX wieku, był przez prawie 200 lat głównym miejscem pochówku niemal wszystkich mieszkańców Rzymu.
Na papieskiej mszy w poniedziałek przy bramie nekropolii zgromadziły się przed zmierzchem setki osób. Obecny był burmistrz Wiecznego Miasta Roberto Gualtieri.
W homilii Leon XIV powiedział: - W tym momencie pragniemy modlić się za tych, którzy niedawno stracili bliską osobę; szczególnie za tych, którym odebrała ją absurdalna przemoc wojny.
- Niech łzy tak wielu matek, tak wielu dzieci, tak wielu osób starszych poruszą sumienia tych, którzy mają władzę sprawić, by umilkła broń - stwierdził papież.
Na cmentarzu Verano pochowanych jest wielu Polaków, wśród nich malarz Aleksander Gierymski (1850-1901); Janina Zofia Umiastowska (1860-1941), która przeznaczyła swój majątek na fundację, popierającą współpracę polsko-włoską w dziedzinie kultury i sztuki; rzeźbiarz Antoni Madeyski (1862-1939).
Tam również znajduje się grób historyczki Karoliny Lanckorońskiej (1898–2002), współzałożycielki Polskiego Instytutu Historycznego i Fundacji Lanckorońskich, wspierającej polskich badaczy.
Z Rzymu Sylwia Wysocka (PAP)
sw/ mal/


PAP
02.11.2026 / 17:20