Będziemy ponownie zamykać Rynek Główny w Krakowie i ulice przyległe, ponieważ będziemy musieli przeprowadzić ponowne oględziny i pozabezpieczać wszystkie ślady - poinformowała w niedzielę rzeczniczka małopolskiej policji podinsp. Katarzyna Cisło. Podała, że przy każdym wlocie do rynku będą stali policjanci.
Podinsp. Katarzyna Cisło przekazała w Polsat News w niedzielę, że śledczy ponownie będą przeprowadzać oględziny i zabezpieczać miejsce zdarzenia.
- Będziemy ponownie zamykać rynek główny i ulice przyległe. Przy każdym wlocie do rynku będą stali policjanci, ponieważ będziemy musieli przeprowadzić ponowne oględziny, pozabezpieczać wszystkie ślady w świetle dziennym - poinformowała podinsp. Cisło.
Wskazała, że to samo dotyczy miejsca, w którym sprawca strzelaniny został zatrzymany.
- Samochód sprawcy został przetransportowany do Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie. To samo dotyczy pojazdu, w który uderzył Subaru, jak również policyjnego radiowozu - przekazała policjantka.
Dodała, że funkcjonariusze i prokuratorzy będą przeprowadzać ich oględziny.
Zaapelowała też do naocznych świadków, którzy widzieli lub nagrywali zdarzenie o zgłaszanie się do policji.
- Ponad 100 osób zgłosiło się do krakowskiej policji. Sukcesywnie są zapraszani do jednostek policji i przesłuchiwani. Natomiast ten apel jest nadal aktualny. Jeśli ktokolwiek ma jakieś nagranie, wiedzę prosimy go o kontakt z krakowską policją - podkreśliła podinsp. Cisło.
W wyniku sobotniej strzelaniny zginęło sześć osób, a 16 zostało rannych, w tym 24-letni sprawca. Napastnik został postrzelony przez policjantów i zatrzymany.
Do strzelaniny doszło w sobotę po godz. 15 na Rynku Głównym w Krakowie. Zamaskowany 24-latek wjechał samochodem na płytę rynku i otworzył ogień do przypadkowych osób. Sprawca został zatrzymany po wymianie ognia z policją w rejonie skrzyżowania ulic Dietla i Stradomskiej.
W związku z tragedią w Krakowie niedziela i poniedziałek 8 i 9 listopada będą dniami żałoby narodowej. (PAP)
akuz/ par/


PAP
08.11.2026 / 09:40